Motywacja – klucz do sukcesu!


14 sierpnia 2013

Motywacja jest bardzo ważna kiedy zaczynamy trenować. Jak możemy sprawić, by nas nie opuszczała? Wszyscy wiemy jak ważne jest utrzymywanie kondycji fizycznej jednak mimo to ochota do ćwiczeń nie przychodzi łatwo, a nawet jeśli już uda się poczynić pierwsze kroki, bywa że ciężko jest wytrwać w swoim postanowieniu.

Ludzie, którzy trenują są równie zajęci jak ci, którzy tego nie robią! Różnica polega na tym, że potrafią oni zmusić się do ćwiczen nawet wtedy, gdy jest to ostatnia rzecz, na jaką mają ochotę. Psycholodzy sportowi spędzili mnóstwo czasu starając się wyszczególnic co motywuje regularnie ćwiczących, aby dzięki zgromadzonym informacjom móc pomagać tym, którzy są mniej zmotywowani.

Badania wskazują m.in. na uwarunkowania genetyczne. Są ludzie, którzy dosłownie nie mogą się doczekać, kiedy wreszcie wyjdą z pracy i będą mogli udać się na siłownię czy salę fitnessową. Inni marzą tylko o tym, by położyć się do łóżka z dobrą książką lub przed telewizorem. Tendencja do bycia aktywnym może być uwarunkowana genetycznie. Za przykład mogą posłużyć badania, w których naukowcy umieszczali grupę myszy w klatce z kołowrotkiem. Część myszy po umieszczeniu w klatce wskoczyla na niego, a część robiła to bez większego entuzjazmu lub w ogóle. Ale czy brak ewentualnych uwarunkowań genetycznych jest powodem, aby zaniechać aktywności fizycznej? Czy może będzie to traktowane jako kolejna wymówka?

 Zastanówmy się: zawsze można znaleźć wytłumaczenie, dlaczego nie lubimy jakiejś aktywnosci albo dlaczego nie jest ona odpowiednia akurat dla nas oraz ze jest milion innych rzeczy, które możemy bądź powinniśmy w tym czasie robić.. Jednak kiedy już zdecydujemy się zmienić nasze życie, nie możemy mieć żadnych wymówek. To już nie czas na odkładanie czegokolwiek na później! Im bardziej unikamy ćwiczen, tym więcej negatywnych następstw nas czeka. Przypomnę, że unikajac ćwiczeń nie tylko wzrasta ryzyko nabawienia się wielu dolegliwości (bądź pogłębienia tych, które już nam doskwierają), ale również pogarsza się jakość życia w starszych latach. Ponadto, łatwiej o dodatkowe kilogramy, ciało staje się zwiotczałe, stajemy się mniej energetyczni i słabsi. To jak teraz dbasz o swoje ciało znajduje swoje odzwierciedlenie w tym, jak wyglądasz i czujesz się w wieku lat 50ciu czy 60ciu. Czy chcesz być pozbawionym wigoru, otyłym i schorowanym pięcdzisięciolatkiem? Czy zamiast tego wolisz być jednym z tych inspirujących, aktywnych i witalnych starszych ludzi? Jeśli tak, wiesz co robić..

Pytanie brzmi: jak mam siebie zmotywować, aby codzienne ćwiczenie nie było mordęgą, tylko przyjemnością? Odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa i z pewnością zależy indywidualnie od każdego z nas, ale jest kilka pomysłów, które mogą pomóc utrzymać naszą motywację.

1.Znajdź dobry powód, by ćwiczyć.

Zawsze, gdy chcemy osiągnąć sukces w jakiejś dziedzinie musimy mieć dobry powód, by to robić. Wiele osób mówi, że chce ćwiczyć, bo „chcą pozbyć się kilku kilogramów” albo po prostu „być w formie”. Chociaż są to oczywiście bardzo racjonalne i całkiem dobre powody, to nie są aż na tyle dobre, by zapewnić sukces na dłuższą metę. Trzeba skonkretyzować swój cel. Co jest dla ciebie naprawdę ważne? Co cenisz w życiu? Odpowiedz sobie na te pytania, niech ćwiczenia staną się dla ciebie czymś więcej, częścią pomysłu na swoje życie, a nie tylko męczącym dodatkiem.

2.Zaanagażuj się.

Jest to o tyle ważne, że zazwyczaj po pewnym czasie opuszcza nas uczucie podekscytowania związane z rozpoczęciem treningów. Wtedy pozostaje inne uczucie – determinacja. Determinacja rozwija się trochę wolniej, ale dzięki temu jest uczuciem dużo bardziej trwałym i pozostaje, kiedy pozytywne emocje towrzyszące rozpoczęciu działania znikną. Wtedy rób sobie plan ćwiczeń i wypełniaj go.

3.Pamiętaj o metodzie małych kroczków.

Przypuśćmy, że twoim celem jest zrzucenie 10 kilogramów. Naturalne jest, że zajmie ci to troche czasu i efekty nie będą widocznie z dnia na dzień. Dlatego postaw sobie wymierne cele, które możesz zrealizować danego dnia. Prowadź dziennik tygodniowy, w którym będziesz notować, jaki rodzaj ćwiczeń będziesz wykonywać, jak długo będziesz ćwiczyć, jak intensywnie itp.. Śledź swoje postępy i ciesz się, że wykonujesz to, co sobie zaplanowałeś. To niezwykle motywujące!

4.Stawiaj na siebie!

Ok. 95% osób decydujących się na treningi po niedługim czasie zaprzestaje ćwiczeń. Z jakiego powodu? Brak wsparcia. Badania wskazują, że ćwiczący z pewnego rodzaju – nazwijmy to ‘systemem wsparcia’ mają większą szansę na kontynowanie ćwiczeń. Potrzebujesz kogoś, kto będzie wierzył w ciebie i słuszność twoich wyborów treningowych tak samo jak ty (albo nawet mocniej ;) ). Praca z trenerem osobistym jest najlepszą formą treningu.

Efekty płynące z treningów, budowania motywacji i konsekwencji nie pojawiają się od razu. Fitness nie dotyczy tylko osiągania celów sportowych, to jest cała podróż podczas której nauczysz się wiele o sobie i poszerzysz swoje doświadczenia. Pamiętaj o metodzie małych kroczków i rozkoszuj się tą podróżą, by dotrzeć być może nawet tam gdzie wzrok nie sięga. Powodzenia!

Katarzyna Śpiewak